Czas: niedziela, 18 lutego 2018. Wydarzenie: recital. Wniosek: jestem pod wrażeniem miejsca i artystów.
Miejsce: Żoliborz, kawiarnia Kalinowe Serce działająca od 2012 roku pod patronatem Fundacji Artystycznej im. Kaliny Jędrusik. Jej założycielami są: Zbigniew Dzięgiel i Maciej Zakościelny. Miejsce niezwykle przytulne i pełne atrakcji artystycznych. Kto tam raz trafi, stanie się stałym gościem. Powiedziano mi o tym, gdy po raz pierwszy zawędrowałam do Kalinowego i prognoza ta okazała się trafna. Jestem zauroczona. Czuję się z Kalinowym trwale związana. Aż boję się o tym pisać, bo konkurencja do biletów nie śpi. Z drugiej jednak strony, uczciwość nakazuje pisać, i w dodatku prawdę i tylko prawdę. A zatem: miejsce jest warte uwagi, wspaniałe. Ujutne, jak by rzekli Rosjanie.
Artyści: Bogdan Łazuka i Czesław Majewski. Ten pierwszy śpiewał, ten drugi grał. Obaj znakomici, obaj to ludzie - legendy sceny i kabaretu. Nic dziwnego zatem, że wieczór był udany.
