Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ela Dąbrowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ela Dąbrowska. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 maja 2021

ELA OD JOGI. WSPOMNIENIE

 


W skrzynce na listy znalazłam ulotkę zachęcającą do udziału w kursie tańców Latino solo, i w ogóle do zrobienia czegoś miłego dla siebie.  Był podany kontakt mailowy, więc wysłałam liścik z zapytaniem, czy 40 plus, wskazujące na przedział wiekowy pań, do których adresowana jest oferta,   należy rozumieć  szeroko, bez górnych granic. Odpowiedź była pomyślna, więc poszłam na pierwsze zajęcia, potem na drugie. Na początku ćwiczyłyśmy we dwie, Ela, pomysłodawczyni i organizatorka kursu, i ja. Potem dołączyły kolejne panie, a właściwie dziewczyny, bo tak Ela o nas mówiła.  Serdeczność Eli, życzliwość, zainteresowanie każdą zjawiająca się na zajęciach osobą były niezwykłe. Jej dom przy Wadowickiej, w którym prowadziła firmę i urządziła rozwijające się prężnie Studio Choszczówka. Joga & Fitness, był domem otwartym, w przenośni i dosłownie. Bywało tak, że drzwi się nie zamykały, bo wciąż ktoś przybywał, więc Ela ich po prostu nie zamykała.